Czyli zdjęcia z Warszawy i nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu
Wesołych świąt

sobota, 23 kwietnia 2011, roztoczanski
Tagi: Warszawa

Polecane wpisy

Komentarze
2011/04/24 21:14:19
Kolorowych! ;))
-
2011/04/24 23:47:00
Pogodowo coś szarawo wyglądają ;)
-
2011/04/25 10:39:40
Pech, jak zwykle. Pójdzie jutro czlowiek do roboty i znowu zacznie się piekna pogoda. :/ Ech, a tyle miałam fotograficznych planów, od soboty poczynając. No i nic nie wyszło.
-
2011/04/25 11:35:43
Dzisiaj coś się zaczyna poprawiać - widzę słońce, ale jak na złość jestem uziemiony w domu.
-
2011/04/25 18:38:23
To coś tak jak ja. :/
Ale za to przy świątecznej okazji wzbogaciłam się o nowy-stary obiektyw. Pancolar 50/1.8. Nie mogłam sobie odmówić próby, więc przeszłam się chwilę po osiedlu.
-
2011/04/25 22:18:44
I jakie wrażenia, może być całkiem sympatyczny, jest dość jasny.
Ja cały dzień w domu, niedawno wyszli ostatni goście.
-
2011/04/25 22:42:18
Cały dzień w domu w taki fajny dzień? Ech, te Święta, dobrze, że to już koniec. ;)
Wrażenia pozytywne przeważają nad negatywnymi. :) Siłą rzeczy porównuję go z Heliosem - mniej waży, lepiej ostrzy i w większym zakresie (adapter nie jest doskonały, z ostrzeniem różnie bywa, tu jest wyraźnie lepiej). Odległość ostrzenia znacząco mniejsza (35 cm, a Helios 50 cm). Lekko wszystko się kręci, to też ważna zaleta. Ale bokeh ma chyba mniej ładny.
-
2011/04/25 23:23:06
Trochę szkoda, ale pewnie za dużo by było szczęścia na raz, z tego co piszesz ma sporo zalet.
-
2011/04/26 18:11:32
No własnie, wiadomo, że nie można mieć wszystkiego. ;)
-
2011/04/28 16:35:39
Proza życia ;)
-
2011/04/28 19:48:20
Od tamtej pory moja opinia na temat jego bokehu nieco się poprawiła. :) Ale zobaczymy, jak to dalej będzie.
-
2011/04/28 21:38:14
Masz coś nim robione na blogu?
-
2011/04/28 23:00:25
Jeszcze nie. Jutro może coś z niego wrzucę na FF, bo teraz już lecę spać.
Uff, męczący był dzień. ;)
-
2011/04/28 23:38:26
Dobranoc :-)
Jak wrzucisz, to daj namiary.
-
2011/04/29 22:41:11
Jutro. ;)
Dobranoc. :)
-
2011/05/04 22:32:35
Ładnie rysuje, bokeh faktycznie trochę dziwny, szczególnie w "Drzewku" tło wyszło pstrokato, może warto trochę mocniej wykadrować ?
-
2011/05/05 18:50:01
E tam, ja lubię takie maziaje. ;) Trochę za duża odległość była, stąd ta pstrokatość. Drzewko zbyt wysokie niestety.
Słabo bliczkujący jest i to mi się najmniej w nim podoba. Ale za to można robić takie prawie widoczki, ostrzenie sięga gdzieś 10-15 metrów, nie do uzyskania w przypadku Heliosa. I generalnie ostrzy dużo lepiej na tej swojej wielkiej dziurze.
-
2011/05/05 20:22:11
Ja wolę tło bardziej równomiernie rozmazane :)
Brak bliczkowania to teoretycznie zaleta, powinien mieć lepsze powłoki ;)

Ja dobrze kojarzę, pisałaś że Raynox ostrzy zawsze w odległości 11cm niezależnie od użytej ogniskowej?
Zastanawiam się czy nie kupić 250tki, pierścienie odłożyć na później.
Z jaką ogniskową używasz go najczęściej?
-
2011/05/05 21:17:52
Też wolę gładsze, ale od czasu do czasu takie szaleńcze bywa zabawne. ;)
Tylko teoretycznie zaleta. A dla mnie zdecydowanie wada, bo przepadam za bliczkami. Na zdjęciach "w stylu makro" są dobrze widziane, wrecz nieodzowne.

Tak, dobrze kojarzysz. Zawsze jest ok. 11 cm. Hmm... Raynoxa w 98% używam z kompaktem. Te pozostające dwa procent to nieliczne próby z Olkiem z zeszłego roku. Przyczepiałam go do obiektywu tele o zakresie ogniskowych 40-150 - a do owadów przydawało się gdzieś tak od 70 do końca. Długa ta rura jest, lampy użyć się nie da (chyba żeby zbudować masywny dyfuzor), więc w zasadzie się poddałam.
Moim zdaniem 250 to przesadna ogniskowa, żeby łączyć z deceerem. GO będzie zbyt mała.
-
2011/05/05 21:20:18
No i jeszcze jest kwestia winietowania. Szkło w obiektywie musi mieć stosunkowo małą średnicę, żeby z Raynoxem nie było winiety.
-
2011/05/05 22:00:27
Setka już za długa?
-
2011/05/05 22:04:43
Jaka jest średnica soczewki?
-
2011/05/05 22:11:16
Setka na mój rozum może być.
3,5 cm.
-
2011/05/05 22:23:17
Czyli lepszy byłby DCR-5320PRO, bo można regulować powiększenie i ma większą średnicę, ale cena astronomiczna, trzeba dokupić pierścień redukcyjny, taniej wychodzą pierścienie Kenko, które podobno dają radę ;)

Przy długiej rurze, można lampę z dyfuzorem ustawić obok i wyzwolić radiowo, ale kosztem mobilności.
-
2011/05/06 20:03:38
No pewnie, wszystko im droższe tym lepsze. ;) Jak będziesz się tak zastanawiać, mówić tak, mówić nie... to lato przeminie i już nie będzie co makrować. :)

Co Ty, takie metody się nie nadają do szybko uciekającej żywiny. Musi być łatwo, lekko, prosto i szybko.
-
2011/05/06 20:34:02
Czyli potrzebny jest jeszcze bystry asystent, albo asystentka do noszenia lampy ;)
Szczerze mówiąc, to ja jeszcze nie wyobrażam sobie jak zrobić z ręki ostre zdjęcie z pierścieniami lub konwerterem :)
Masz gdzieś wrzucone zdjęcia z Olka i Raynoxa?

-
2011/05/06 21:27:57
Ostro sfocić to niełatwa rzecz, w dużej mierze ze względu na wagę sprzętu. :/ Olek na szczęście stosunkowo lekki jest.
Parę przykladów przyszło mi do głowy - pająk:
chwastowisko.wordpress.com/2011/03/27/krzyzak6/
Miniaturowy ryjek, nad którym przeraźliwie się namęczyłam, dobrze, że nie był zbyt strachliwy:
chwastowisko.wordpress.com/2010/04/26/ryjkowiec17/
Ryjek trochę większy:
chwastowisko.wordpress.com/2010/07/24/ryjkowiec19/
Motyl:
chwastowisko.wordpress.com/2010/07/05/karlatek3/
Muchówka:
chwastowisko.wordpress.com/2010/08/28/gnilun2/
Ostrość tych zdjęć powalająca nie jest - z lampą zawsze wszystko wydaje się ostrzejsze, bo światło wydobywa kontury. Ale obraz bez wątpienia ładniejszy niz z kompaktu.
-
2011/05/06 21:52:31
Gniłun prawie trójwymiarowy, wprost wylatuje z kadru :)

Winietowania nie widzę, jaką masz średnicę obiektywu?
-
2011/05/06 22:14:41
Przysłona nawet nie była przy gniłunie zbyt duża, bo tylko 9. Największa, jaką zdarzyło mi się kiedykolwiek zastosować to chyba 16 - ale w pełnym, rozbuchanym słońcu.
Zdjęcia zrobione w naturalnym świetle generalnie wyglądają lepiej, z lampą zawsze będą bardziej płaskie.
Średnica? 3,5cm, słowo daję. :D Jak pod Raynoxa skrojona. ;) Za to drugi olkowy kit, czyli zwykły spacerzoom, daje dość porządną winietę i na początku ogniskowej, i na jej końcu. W środku nie (albo prawie nie) - i tego zjawiska nie rozumiem.
-
2011/05/07 00:11:36
Ciekawe zjawisko, może soczewki obiektywu w środkowej pozycji są najbliżej konwertera?
Prawdopodobnie moje obiektywy będą winietować, bo najmniejszy ma mocowanie filtru 58 mm, soczewka niewiele mniejsza.
-
2011/05/07 09:51:54
Nie mam pojęcia, gapilam się tam do środka i nic mi to nie wyjaśniło. Zresztą i tak go nie używam, grunt że tele jest ok.
Mocowanie filtru też mam spore, 56mm. No ale to średnica szkła się liczy. Jesli winieta nie jest zbyt duża, zawsze można przyciąć. Robię tak czasem ze zdjęciami kompaktowymi, bo tam znika dopiero przy zoomie około 6, a kwiatki są często większe.
Helios również nie daje winiety z deceerem, a obraz wychodzi zjawiskowy. Ale z f2 to się niestety nie da. Wciąż kombinuję, co zrobić, żeby ten jego kiepełek się wcisnął, choć trochę. :/
-
2011/05/07 22:40:22
Zaletą 250tki jest szybkie mocowanie, nie trzeba bawić się z wkręcaniem, może do lustrzanki wystarczy 150tka? One różnią się ilością dioptrii, czy również jakością?
-
2011/05/08 10:02:56
Znalazłem - 250 ma 8, 150 ma 4,8.
-
2011/05/08 10:45:47
Aha, taka jest różnica. No i odleglość ostrzenia też się różni - 150tka ma 21cm. Jakość identyczna. Hmm, do długiego tele może i faktycznie ten mniejszy deceer byłby lepszy, nie wiem, nigdy go nie próbowałam.
Mocowanie faktycznie jest wygodne i błyskawicznie demontowalne, ale ma ograniczenie: średnica filtrowa musi być w przedziale 52-67mm.
-
2011/05/08 13:20:28
Coś za coś.

Skopiuj CSS