Czyli zdjęcia z Warszawy i nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu
Może jakieś ciacho?

poniedziałek, 22 marca 2010, roztoczanski

Polecane wpisy

Komentarze
2010/03/23 07:50:09
Dziękuję, wolę piwo.
-
2010/03/23 09:25:09
I przy okazji mamy 'gietewubowskie' odbicie ;)
Ale fakt, można się łatwo naciąć na te 'ciacha'...
-
2010/03/23 10:54:53
Dobre piwo nie jest złe, ale ciacho też lubię wtrząchnąć ;)

Lustro w kiosku bardziej mnie zainteresowało niż towar z wystawy :)
-
2010/03/23 16:47:02
najlepsze, najlepsze tam mają :)
-
2010/03/23 17:10:57
A takie dobre ryby tam kiedyś sprzedawali. Ach, te wędzone flądry...
Też wolę piwo niż ciastka. :D
-
2010/03/23 19:11:54
Szymon - jeszcze nie testowałem, wierzę na słowo :)

Radzido - ryb nie zapamiętałem, raz miałem okazję jeść flądrę, choć to zbyt wiele powiedziane, bo tam nie było prawie nic nadającego się do zjedzenia ;)
-
2010/03/23 20:00:26
A ja takich ciach nie lubię. Ciacho musi mieć dla mnie (fakultatywnie): galaretkę, bitą śmietanę, piankę albo coś lekkiego. Odpada więc jedzenie go w biegu ze względów estetycznych.
-
2010/03/23 20:03:43
Skoro nie zapamiętałeś, to znaczy, że nie masz w sobie namiętności do ryb. Więc nie dziwię się Twojej opinii o braku jedzenia we flądrze. ;)
-
2010/03/23 20:22:25
Najlepszą rybą dla mnie jest filet, nie cierpię ości ;)
-
2010/03/23 20:58:35
Wędzonych filetów nigdy nie widziałam. ;)
Flądra ma duże te ości, łatwo się od nich oddziela pyszne mięsko, przynajmniej z tego co pamiętam, bo niestety dawno temu to było.
Ten kiosk w ogóle zaczynał jako "Ryby". Inne dobra pojawiły się tam sporo później.
-
2010/03/23 23:58:18
A szkoda ;))
-
2010/03/24 06:43:01
Ooo tak, moja ulubiona ryba to także filet. Nie da się od razu hodować filetów?
-
2010/03/24 09:09:45
Dobrze by było :)

A dlaczego nie ma wędzonych filetów, może trzeba to nadrobić ;)

Skopiuj CSS