Czyli zdjęcia z Warszawy i nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu
Kolorowe piórka
Pierwsze mrozy to ciężki czas dla zwierza wszelakiego. Codziennie  karmię żarłoczne sroki, zazwyczaj są strasznie bojowe i uważne, ale gdy spadł śnieg to nagle zaczęły doceniać moją obecność. Widzę, że czekają na mój powrót do domu i stały się bardzo przyjazne.
Parkowe ptaszyska przywitały mnie dziś po królewsku. Szłam pustymi alejkami Łazienek, a wygłodniała zgraja podążała za mną jakbym była jakimś sztukmistrzem ze złotą trąbką i wielkim dobroczyńcą. Nie obyło się bez awantur. Zwierzaki fukały, syczały i napadały na siebie w obronie kawałka chleba. Najsprytniejsze i najbardziej cwane były białe (jeszcze nie wiem jak się nazywają ale sprawdzę). Wrony siwe były paskudne i dlatego nie mają żadnego foto. Sikoreczki migiem uwijały się przy stołówkach i trudno było je namierzyć. Moje ukochane gawrony dumnie maszerowały w pochodzie bacznie mi się przyglądając. Kolorowe mandarynki chyba były najedzone i pewnie dlatego tak spokojnie pozowały.

















Gawron - ptaszysko moje ulubione w zwierzakowym świecie

poniedziałek, 24 listopada 2008, tukee
Tagi: Warszawa

Polecane wpisy

Komentarze
2008/11/24 21:59:48
Śliczności kolorki - jak widać, nic nie może równać się z naturą :)
-
2008/11/24 23:59:34
No właśnie :) A niektórzy ludzie tak bardzo chcą walczyć z naturą. Zwłaszcza swoją. I to trudno mi pojąć :)
-
Gość: Valdo, 24.169.233.*
2008/11/25 00:01:37
Po co temu gawronowi tyle urody????????????Piekne.
-
2008/11/25 01:08:01
Udane polowanie - mewa z otwartym dziobem przyciąga spojrzenie, kaczka wabi kolorami, gawron prawie przemienił się w kulkę, tak się napuszył - jest co oglądać :)
-
2008/11/25 02:47:23
Gawrony to zawsze wyglądają jak ja rano w poniedziałek ;)
-
2008/11/25 04:56:32
Weź ostatnio w Powsinie polowałem na to to małe co siedzi na zdjęciu 6 i oczywiście okazało się za szybkie dla ospałego autofucusa :/
-
Gość: fotohci, 217.17.35.*
2008/11/25 08:23:17
Mandarynki w sposób naturalny pozują chętnie i z uśmiechem. Gawron uchwycony świetnie, jeszcze troszeczkę i można by ujrzeć tęczowość ptaszyska. Najbardziej szkoda mi 1 zdjęcia ten ptak w dolnym prawym rogu jest zbędny. Niestety na to nie mamy wpływu, chyba, że ma się PS.
-
2008/11/25 09:32:25
Dla mnie zdjęcie bez mewy z dołu straciłoby sporo ze swej dynamiki, jak już, to chyba wolałbym, żeby nie uciekła z kadru ;)
-
2008/11/25 10:45:39
Piękna seria :) Codo gawronów, to mam złą wiadomośc - znam podwórkowego kota z Bielan, który perfekcyjnie poluje na gawrony, tak przynajmniej mówiły mi okoliczne babcie, zachwalając kota i jego łowieckie talenty.
-
2008/11/25 12:47:22
Valdo - każdy się stara, gawron też :)

Rozti - Nie byłam pewna czy to mewa, ale jednak tak. Cieszę, że Ci się podoba.

Lavi - ale w niedzielny poranek nie wyglądałaś jak gawron, może to dotyczy tylko poniedziałków? :)

Schwefel - :D Pamiętasz swoje słowa: "Taki efekt uzyskasz większością lustrzanek, nie musi to być Pentax, wystarczy ustawić prędkość migawki na 1/1200-1/4000, zależnie od prędkości obrotowej śmigła " Piękne :)
Szczerze powiem, że te małe bestie były najtrudniejsze i dlatego mam wiele kadrów bez głównego bohatera, bez żadnego nawet :)

HCI - ja też wolałabym trochę inne ustawienie modeli. Wylatujący z kadru tak bardzo mi nie przeszkadza, jak ten który nie chciał pokazać oblicza. Cieszę się , że widać prawietęczowość gawrona.

Kazu - Gawron może przegrać z kotem, a koty często przegrywają z ludźmi. Tym razem trzymam z kliką podwórkową babć :)
-
2008/11/25 13:08:33
Ptasi zwierzyniec jak malowany. "Niektóre zdjęcia nawet się udały", co? ;)))
-
2008/11/25 14:46:47
Świetne foty! :D

U mnie stołówka uruchomiona... jak zwykle ;) I skład głodomorów się nie zmienił...
Z tymi małymi z 6 zdjęcia, hihi, nie mam problemów, by je sfocić... są zapasione, więc wolniejsze, niż te Wasze, hihi ;D
Za to nie "ustrzeliłem" dzięcioła zielonego jak dotąd... a to stały bywalec :)
Gdybym miał wężyk spustowy... i aparat do którego mógłbym go podłączyć.... :)
-
2008/11/25 15:30:07
Kaczuszka wygląda jak zagubiona w porach roku. Jakby pomyliła zimę z wiosną i zamiast zszarzeć czaruje kolorami. Dodatkowo wygląda na 'dobrą duszę' wśród tej dziobatej gawiedzi.
-
2008/11/25 21:11:00
WItam!
Po pierwsze - uwielbiam Twojego bloga. To zdecydowanie mój ulubiony fotoblog.
Po drugie - szablon tak mi się spodobał, że skorzystałam z propozycji i skopiowałam CSS. Dzięki!
-
2008/11/25 21:41:37
Sławek - to przecież moje ulubione powiedzenie :D

Wave - poluj na dzięcioła, będę zaglądać i sprawdzać. Co ja gadam, przecież i tak zaglądam :) Przyjdzie dobra chwila, jestem o tym przekonana!

Aga - mandarynka jest prawdziwą ozdobą szarej okolicy. Wczoraj widziałam kilka okazów, wszystkie bardzo sympatyczne.

a.sniezko - to bardzo dobre wieści. Ucieszyłam się, poważka :) Dzięki! Wpadnę zobaczyć!
-
Gość: ikroopka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/26 11:02:01
Śliczności !!!
-
2008/11/27 09:02:50
Ogród Krasińskich?
-
2008/11/27 11:20:19
Ależ ta mandarynka ożywia tą zimę kolorami :-) A ja lubię wrony :-) I wróbelki oczywiście ;-D

A wczoraj nad Wisła zgraja kaczek i mew pozbawiła mnie śniadania... siłą... pływały sobie w Wiśle w ciepłej wodzie z ujścia kanału i po prostu musiałem je pokarmić kanapką, którą właśnie jadłem :-)
-
Gość: ulotny, 217.153.242.*
2008/11/27 19:26:39
prze-pię-kne!:)
trzeba nam teraz bardzo bardzo kolorow.
-
2008/11/30 22:42:40
jedynka - świetne zdjęcie!
-
2008/12/02 10:55:18
Śliczne zdjątka!:) A mnie od lata nie udaje się spotkać mandarynek:((( Specjalnie ich nie szukam, ale dobrze by było mieć w archiwum ich fotkę. Na pewno nie tak ładną, jak Twoje, niemniej... taką dokumentacyjną:)
-
2008/12/02 19:40:47
Ikropeczko - w rzeczy samej, tak bardzo się starają :)

Hrabku - nie- to Łazienki:) Przecież takie cuda by nam nie umknęły w Krasiniaku.

ToMi - mam takie zaległości u Ciebie , że aż wstyd mi zajrzeć :P

Ulotny - yo yo :)

Artur - łoj ... ciężko mi ostatnio, trudne czasy, ale czekam na powrót dobrych foto dni

Hornet - no cóż ja Ci mogę poradzić. Bierz fociaka i śmigaj do Łazienek. I chlebek weź koniecznie cały i orzechy dla wiewiórów. Będziesz zadowolony!
-
2008/12/02 22:08:02
A myślisz, gdzie ja tych mandarynek szukałem????:))))) Wiewiórki same przychodziły, a tych kolorowych bestii od lata nie widziałem:(

Skopiuj CSS