Czyli zdjęcia z Warszawy i nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu
Dziesięciolecie Warszawskiej Masy Krytycznej

Trudno przejść obojętnie obok tego wydarzenia. Zarówno zainteresowanym, jak i tym którzy w każdy ostatni piątek miesiąca cierpią katusze stojąc w totalnym korku tworzącym się na trasie przejazdu Masy. A ja jestem za Masą  i popieram postulaty. W drodze na piątkowe bro wypatrywałam w Masie naszego Wujka Tomiego zwanego Meteorem, ale nie dojrzałam. Natomiast napotkałam Kazia który z Olkiem w gotowości przygotowywał się do fotoreporterskich działań. Trochę mu zaburzyłam plan ale wierzę, że dzielnie sobie poradził co pewnikiem opisze ze swadą i charakterystyczną lekkością słowa. Zatem nie odbieream chleba Kazuyoshiemu tylko pozdrawiam i też chętnie zobaczę co on ciekawego wysmaży w temacie.

 

piątek, 30 maja 2008, tukee
Tagi: Warszawa

Polecane wpisy

Komentarze
2008/05/31 00:23:49
A bo ja dojechałem dopiero 18:15...
-
2008/05/31 00:34:30
A to okropnie wielka szkoda, że się tak nie spotkaliśmy. Ja chyba byłam nawet trochę później bo dopiero około 18.30 kiedy to Masa faktycznie ruszyła. Musiałeś Tomi przejechać mimo, kiedy ja stałam i patrzałam (gdzieś) albo też wówczas kiedy gadałam z Kazinkiem. Dojechałeś do końca trasy? - no pewnie, że taaaak :)) Czy nie-e?
-
2008/05/31 00:45:07
Bo w takiej Masie ludzi i rowerów trudno się poznajdywać ;-) Mi tez kilka znajomych twarzy gdzieś tam przez chwilę mignęło... Tak, dojechałem od początku do końca.
-
2008/05/31 00:52:21
No przecież :)) Jak nie Ty to kto? a gdzie Huann? Też przybył był?
-
2008/05/31 01:07:30
Pewnie w robocie... i wrzuca zdjęcia z dwóch zalewów w dwa dni ;-)
-
2008/05/31 12:30:12
Oj aż tak wiele ciekawego to nie wysmażyłem :)
-
2008/05/31 15:33:56
Bo się skupiłeś na ładnych rowerzystkach ;-P
-
2008/05/31 17:08:56
Eee... tylko dwie Kaziuk wypatrzył ;))
-
2008/05/31 20:18:08
No tośmy się minęli dosłownie o parę kroków, bo ja stałem koło kościoła św. Krzyża.
-
2008/05/31 21:27:47
no proszę - jak widać polska blogosfera dość mocno się angażuję w Masę :) - również popieram, choć na ostatnim mnie nie było - na razie zbieram by kupić rower podobny do tego, który mi ukradli :/
-
2008/05/31 23:17:23
Kazu - precz ze skromnością :)) Pojechałeś kolego, na pierwszą stronę gazety by się nadało :))

Hrabio - mijanki są nieuniknione. Wystarczyło zadzwonić. Czekam od tygodnia ;))

Salq - żal roweru okropny. Ale rowerek musi być, wiesz na Kabatach przy Zaruby jest fajny sklep rowerowy z miejskimi. Może tam? Czy wolałbyś coś bardziej górskiego?
-
2008/06/01 00:00:36
raczej bardziej górski, w związku z drugą połową myślę o trekkingowym - bo wiesz podobnie jak Tomi lubię górskie ścieżki, polany etc. :)
-
2008/06/01 18:16:37
Kazu - precz ze skromnością :)) Pojechałeś kolego, na pierwszą stronę gazety by się nadało :))

Nie da się, w Gazecie jeszcze do mnie nie dorośli :)
-
2008/06/01 20:44:26
:) Kazu - ale ja na napisałam "gazety", a nie "Gazety" ;))
-
2008/06/02 14:39:13
Pewnikiem nie dojrzałaś Tomiego bo brodę zgolił i tym samym zrobił się bardziej przeciętny - toteż i mniej dostrzegalny w tłumie :)
-
2008/06/02 16:35:44
O nie Lavinio, Tomiego poznam zawsze. Gdzieś się zaplątał, w innym sektorze peletonu :)
-
2008/06/02 21:15:31
Zamaskowałem się ;-) Dla odmiany od pocztówki, tym razem w sposób miejski, tłumny.
tomi.blox.pl/2008/04/Zamaskowana-pocztowka.html
-
2008/06/03 11:50:53
Jak tłumne maskowanie, to myślałem, że co najmniej tandemem jechałeś, a tu zwykły rower i czerwona koszulka ;)
-
2008/06/03 18:36:28
To by mnie od razu wypatrzyli, obfocili... tak mógłbym się maskować na zlocie tandemistów ;-)

Skopiuj CSS