Czyli zdjęcia z Warszawy i nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu
Zachęcam do Zachęty

Prześlizgnęłam się wczoraj w Zachęcie po wystawie "Dokumentalistki". Wrócę.                    

Wystawa stanowi jedną z możliwych konstrukcji historycznych. Chronologicznie obejmuje okres od lat 70. XIX w. (z tego czasu pochodzą najwcześniejsze odnalezione fotografie dokumentalne robione poza atelier), aż po współczesne projekty dokumentalno-artystyczne, tak często obecne w ostatnich latach w rozmaitych przestrzeniach galeryjno-muzealnych. Dwa najważniejsze wątki wystawy to dokument topograficzny oraz reportaż o charakterze społecznym. Wystawa gromadzi także inne wątki mieszczące się w pojęciu fotografii dokumentalnej, jak fotografia etnograficzna i podróżnicza, fotografia amatorska w wykonaniu ziemianek, fotografia ojczysta, fotografia propagandowa, fotografia wojenna lub reportaż jako forma fotografii artystycznej.  /źródło: Zachęta/

Kobiety z aparatem (ale jak to mozliwe, że kilkadziesiąt lat temu pani na pierwszym zdjęciu ma mojego cyfraka Panasonica TZ3? ;)) mają wielkie oko. Fotografki w róznych stanach i emocjach. Mnie najbardziej ujęła codzienność.

 

sobota, 29 marca 2008, tukee
Tagi: Warszawa

Polecane wpisy

Komentarze
2008/03/29 13:06:36
świetnie, że są takie wystawy, idę w przyszłym tygodniu :-)
-
2008/03/29 16:34:01
Słyszałam o tej wystawie... ale nie wiedziałam,ze aż TAKA fajna :)
-
2008/03/30 22:44:38
Zdjęcia codzienne doceniamy po latach, bo myslimy, że wokół nas niewiele się zmienia, ale po latach rozgladamy się dookoła...
-
2008/03/30 23:34:10
Ewelinku, Lav - czekam na wasze wrażenia.
Sławek -ja juz zbieram kryształki codzienności :)) Będę je odkurzać za kilkanaście lat, ze wzruszeniami.

Skopiuj CSS